poniedziałek, 27 maja 2013

Wszystko ma swój POCZĄTEK

Bez zbędnych ceregieli - zaczynam.
Dobra, tylko jak tu zacząć? Hmm.... mówi się, że najlepiej od początku.

Mój POCZĄTEK wyglądał tak....
 




Było to jakieś pół roku temu. Wtedy powstał mój pierwszy quilt. Mięciutki, cieplutki, w sam raz do przytulania. Choć to dość klasyczny wzór - dla mnie inspiracją był ten post. A jako że apetyt rośnie w miarę jedzenia - mam ochotę na więcej i więcej.... Mam nadzieję, że starczy mi sił i czasu na kolejne prace (o zapał póki co się nie martwię). A moja rodzina wykaże się wystarczającą dozą cierpliwości i wyrozumiałości. I że będzie tu kolorowo - bo tak lubię najbardziej.
Zapraszam!
K.

Dane techniczne:
wymiar końcowy quiltu: ok. 112 x 112cm
wykorzystane materiały w większości to: Anthology Fabrics kolekcja Woodlands
ocieplina: Quilters Dream Cotton - 100% Pure Cotton Batting



3 komentarze:

  1. Nooo... duma mnie rozpiera...zachwyt dech odbiera!!!! Już wiem gdzie w szare dni poszukam barwnych inspiracji :))) gratuluje i z niecierpliwością oczekuje następnych cudeńkow :) a rodzina omotana w takie ciepluchne kolderki wszystko wybaczy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny!!! Bardzo ciekawy pomysł na gwiazdę i zdecydowanie bardziej interesujący od inspiracji! Kolorowy i cudownie wypikowany :) (ja zawsze z tym przesadzę :( )
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny! I właśnie rozważam ten wzór w połączeniu z... lawendą :-)

    OdpowiedzUsuń