piątek, 5 grudnia 2014

Ja to mam szczęście!

Udam, że nic się nie stało, że nie minęły wcale lata świetlne od ostatniego wpisu :)
Przejdę od razu do rzeczy: JA TO MAM SZCZĘŚCIE!!

Odkąd pamiętam spotykam na swojej drodze samych Niesamowitych Ludzi. Aż czasami muszę się uszczypnąć, bo sama nie mogę uwierzyć w to, że dzieje się to naprawdę. Nie wiem, czy to zgodnie z zasadami fizyki: jak magnes zło przyciąga dobro, ale wychodzi wówczas na to, że to ja muszę być tą złą, a na to się nie godzę (a przynajmniej publicznie się do tego nie przyznaję :)))))). A może zgodnie z powiedzeniem: dobro raz uczynione powraca pomnożone...? Tak czy inaczej jestem wdzięczna losowi, że stawia przede mną tak życzliwe, zdolne, po prostu Wspaniałe Osoby!

Efektem ostatniego "spotkania" - choć wcale nie twarzą w twarz, jest ta oto prześliczna poduszka od Agnieszki. Każdy szczegół jest dopracowany, dopieszczony...


 Widzicie te pikowane esy-floresy?? Wzdycham do nich ilekroć na nie spojrzę!! Mało tego, poduszka jest patchworkowa nie tylko z przodu, ale również z tyłu. To się nazywa prawdziwy bonus!!


Jestem zachwycona całością i absolutnie każdym detalem z osobna. Kolory, tkaniny, szwy.... niedościgniona perfekcja!

Choć do 6 grudnia pozostał jeszcze jeden dzień - mój Święty Mikołaj przyszedł w tym roku parę dni wcześniej. Dziękuję Ci Agnieszko!


Mam jeszcze jeden prezent do pokazania - przepiękną dzianinową niespodziankę, którą dostałam od pewnej równie Niesamowitej Osoby, ale czeka na zrobienie zdjęć - o zgrozo na mnie! - więc jeszcze chwilę potrzymam Was w niepewności :)

Wiem, że do Świąt jeszcze trochę czasu zostało, ale życzenia moje na ten rok będą następujące:

Życzę Wam, byście i Wy spotkali w przyszłym roku 
na swojej drodze Wspaniałych i Dobrych Ludzi!

K.


17 komentarzy:

  1. Noooo, prezent mikołajkowy pierwsza klasa!
    Śliczności. I ta precyzja wykonania. Bardzo piękna poduszka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się też bardzo podoba :)))) Jest taka "świeża" że aż mi się wiosny zachciało!
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Cudeńko! ♥♥♥ A te esy-floresy.... nie wiedziałam, że można coś takiego zrobić!! (No ale cóż ja wiem o szyciu? ;)) Śliczny masz fotel!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już takie esy-floresy widziałam, tyle że nie na żywo! A móc je dotknąć, pomacać, przytulić się.... ach, co ja Ci będę Kochana mówić! są fantastyczne!
      Dziękuję za komplementy pod adresem fotela. Uwielbiam kolory, a ten podreperowany staruszek jest tego doskonałym przykładem :)

      Usuń
  3. Fajna, nawet bardzo fajna :D
    I to mi dodatkowo przypomina, że moje projekty dla ciebie leżą i kwiczą :( ajjjjjj ;( niech mnie ktos kopnie - tylko porządnie! Do nowego roku sie wyrobie promise!!
    ściskamy i pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stresuj się Moja Droga, nerwy mam ze stali - wytrzymałam tyle, wytrzymam jeszcze trochę - to nic, że z ciekawości już się prawie w kostkę pogryzłam :)))))))
      Mam nadzieję, że jesteście już zdrowi! Bądźcie zdrowi!!! Ściskam ciepło!

      Usuń
    2. Buuuu serio zaczynałam kilka razy - jak zwykle! i za każdym razem stwierdzałam, że to nie TO! :(
      Ale dla Twoich chłopaków przynajmniej już mam :D nawet Ci fotkę na potwierdzenie mogę wysłać :D żeby nie było :P

      Usuń
  4. Śliczna poducha! Aga ma talent w rękach:)

    PS. Masz przecudny fotel. Możesz zdradzić, gdzie go nabyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  5. No i nie da się nie czerwienić przy takiej notce (tylko z tą perfekcją szwów to nie przesadzajmy, bardzo daleko mi do niej)
    Bardzo, bardzo się cieszę, że poduszka się podoba i Tobie i Twoim blogowym czytelniczkom :)
    Esów-floresów koniecznie spróbuj - mam nadzieję, że spodoba Ci się taki sposób pikowania.
    Ach i masz super fotel - idealny do zdjęć po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę tu uniwersalne zastosowanie - strona choinkowa jest na zimę, strona kiełkująca na wszystkie inne pory roku. I wcale nie trzeba kupować dodatkowych dekoracji na Święta;) Czekam na Twoje zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś czuję, że ktoś nawciskał Ci niezłych kitów z tą zasadą, że "zło przyciąga dobro". Ja wierzę w biblijną zasadę "co siejesz to zbierasz" (w oryginale brzmi nieco inaczej) i tego należy się trzymać :)
    A podusia jest przepiękna i wcale się nie dziwię Twojej radości :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. It's just adorable! I love what Tusen makes : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Nikt chyba bardziej nie zasługuje na niespodzianki niż Dobry Duszek :), dobro powraca ze zdwojoną siłą :) Poduszka piękna, a fotel uroczy

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna dwustronna poduszka z zawijaśnym pikowaniem. Masz w końcu poduszkę dla siebie, czy znowu ktoś sobie ją przygarnął ?? :D
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny patent - dwustronna poducha pasuje przez cały rok. I nigdy się nie znudzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna poducha - tak właściwie to dwa w jednym - Ty to masz szczęście :)

    OdpowiedzUsuń