środa, 31 lipca 2013

Ta da!

W końcu udało mi się dziś wygospodarować czas tylko dla siebie i skończyłam Breezy Morning Quilt. Nie wierzyłam, że się uda. A jednak. Horizon spisał się na medal!






Wymiar końcowy narzuty ca. 160 x 120 cm
Materiał na tył: BRITTEN NUMMER z Ikea
Lamówka: Clown Stripe in White od Michael Miller
Wypełnienie: 100% Pure Cotton Batting od Quilters Dream Cotton

Praktyczny tutorial o tym, jak przygotować się do pikowania rozchodzących się okręgów: klik.


K.

11 komentarzy:

  1. No i zdebialam..zęby zbieram z podłogi. . Jakie koła, jakie kolory, jakie piękne wykończenia. .i te napisy... Kochana, wspaniała robota, po prostu majstersztyk! A to Ci Małżonek prezent strzelił:)) jak Ty takie cuda tworzysz za pierwszym razem to się boję co to bedzie jak wszystkie funkcje opanujesz.. koniec elaboratu.. w ciszy sie ide pozachwycac:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No,no to się postarałaś-BRAWO. Świetnie wygląda, kolory, polowanie, wszystko idealnie dopasowane. Bardzo podoba mi się tył. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście chodziło mi o pikowanie , a nie polowanie chyba tablet nie lubi ze mną współpracować tak wcześnie. Jeszcze raz SUPER :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie mogę się opanować... zaglądam tu co chwilę i patrzam.. eh.. czy Ty to widzisz jak pięknie Ci się zgrały kolory trawy razem z tymi zieleniami na pledzie??? patrzę na ten wiatrak i czuję powiew wiatru od niego... super efekt..nieśmiało oczekuję kolejnych obrazów igłą malowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne koła! Podziwiam za wykonanie i odwagę (bo taki wzór pikowania jej wymaga:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, super! Świetny pomysł z tym wiatraczkiem, od którego pikowanie się zaczyna.

    OdpowiedzUsuń
  7. wow - piorunujący efekt :D już na etapie twojego krojenia miałam chrapkę na coś podobnego i od razu wiedziałam, że na pikowanie idealne będą okręgi, które trochę zmiękczą trójkąty :D

    widzę tą narzutę u siebie na łóżku :D

    kolory, wykonanie, wykończenie - cud miód malina :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka ładna, duza podkładka pod kubek... :). Aaa ja nadal czekam i czekam na obiecaną podkładke :P.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny wiatraczek! Super pomysł na quilt :) Urzekł mnie pomarańczowy akcent. Pikowanie perfekcyjne, które zdecydowanie dopełnia całości!
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo jaaaaki śliczny!! Gdybym się w końcu zmobilizowała do zrobienia swojej listy "must have", byłby na szczycie:)

    OdpowiedzUsuń